Witajcie Moi Drodzy! Wybaczcie mi tak długą przerwę między postami, ale obecnie dużo się dzieje w moim życiu prywatnym. Na dokładkę z powodu urlopów mam dużo nadgodzin w pracy i - sumując to wszystko razem - prawie nie mam wolnego czasu :/ Mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia trochę sytuacja się poprawi i uda mi się napisać obiecane "biżuteryjne posty". Dziś kolejny wpis z cyklu "nowe wcielenia" związany ze wspomnianą już tematyką biżuterii. Jakiś czas temu w moje ręce wpadł stojak na biżuterię - mini manekin.
Niestety nie był w moim guście (sukienka w rzeczywistości była bardzo "krzykliwa") i był lekko zniszczony (zwłaszcza gorset - nie widać tego dobrze na zdjęciu). Postanowiłam więc zmienić jego wygląd oraz sprawić żeby stał się też wieszakiem na kolczyki. Pracę zaczęłam od usunięcia sukienki a następnie przy pomocy krochmalu i starych gazet zmieniłam nieco kształt torsu bo przypominał korpus lalki Barbie :/ Gdy masa papierowa była sucha pomalowałam ją na biało. Nie byłam jednak zadowolona z efektu wiec ozdobiłam manekin metodą decoupage. Następnie zrobiłam ażurową szydełkową spódniczkę i przykleiłam klejem na zimno do korpusu. Oto efekt końcowy moich zmagań.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe słowa pod poprzednimi notkami :)
niedziela, 24 sierpnia 2014
sobota, 9 sierpnia 2014
Splątane korale?
Witajcie Kochani! Zgodnie z zapowiedzią dziś będzie post poświęcony pomysłom na zorganizowanie i uporządkowanie naszej biżuterii. Żadna z nas nie lubi splątanych razem korali, naszyjników i kiedy nie możemy znaleźć kolczyków lub klipsów do pary. Oto kilka rozwiązań problemu jakie znalazłam w sieci. Większość z nich można wykonać samodzielnie np nadając drugie życie przedmiotom, które mamy już w domu (instrukcje na stronach źródłowych). Zapraszam :)
Mam nadzieję, że moje propozycje będą dla Was przydatne. Ten post jest pierwszym z kilku jakie zamierzam poświęcić tematowi organizacji naszych "skarbów" ;)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe słowa :)
piątek, 1 sierpnia 2014
środa, 30 lipca 2014
Urodzinowo i ślubnie...
Witam! Dzisiejszym postem powracam do prezentacji moich prac. Na początek dwie kartki jakie ostatnio zrobiłam.
Karteczka urodzinowa:
Karteczka ślubna:
Już niedługo post z serii "nowe wcielenia" oraz garść inspiracji jak zorganizować swoją biżuterię.
Witam nową Obserwatorkę! :)
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze.
wtorek, 22 lipca 2014
Obowiązki i przyjemności
Witajcie Kochani! "Mój typowy dzień" to temat wyzwaniowy na dziś. Temat ten jest dla mnie najtrudniejszy ze wszystkich zaproponowanych przez Ulę. Zadacie sobie pewnie pytanie co takiego trudnego jest w napisaniu co codziennie człowiek robi. Mój problem polega na tym, że mój każdy dzień wygląda inaczej. O różnych godzinach wstaje (bo mój budzik ma na imię Adam i wie lepiej kiedy trzeba zakończyć sen), o różnych porach jem obiad, idę do pracy, kładę się spać itd. Każdy dzień planuję po przebudzeniu. Jedni pomyślą , że w moim życiu panuje totalny chaos, inni zaś może pozazdroszczą, że nie walczę na co dzień z rutyną. Po części jedno i drugie jest prawdą. Dwa lata temu zostałam mamą i moje życie uległo całkowitej zmianie...Pracuje obecnie na pół etatu (3-4 dni w tygodniu) i zaczynam pracę głównie popołudniu a wracam do domu późnym wieczorem. Mój mąż od godziny 6 do 18 jest poza domem ze względu na jego pracę. Zatem większość mojego czasu pochłania bycie mamą czytaj: kombinowanie jak pogodzić wszystko z mojej listy "do zrobienia" z rutyną dzienną mojego syna oraz pracą a także znaleźć chwile dla siebie/ dla męża.
Jednak bycie matką i żoną nie pozbawiło mnie własnego "ja", więc kiedy tylko mogę staram się "wcisnąć" (często spontanicznie) coś tylko dla mnie np spotkanie z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.
Dlatego nie mam "typowych dni" tylko dni wypełnione obowiązkami i okraszone odrobiną przyjemności.
Tym postem kończę wyzwanie blogowe. Mam nadzieję, że dzięki ostatnim pięciu notką przybliżyłam Wam trochę moją osobę. A co mi przyniósł udział w tej zabawie? Na pewno inne spojrzenie na blogowanie o codzienności, wypracowanie "planowania" postów, odkrycia jak wiele ludzi jest podobnych do mnie (nawet mimo innych zainteresowań) i jak nawet banalny temat przedstawić kreatywnie :)
Pozdrawiam serdecznie!
Jednak bycie matką i żoną nie pozbawiło mnie własnego "ja", więc kiedy tylko mogę staram się "wcisnąć" (często spontanicznie) coś tylko dla mnie np spotkanie z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.
Dlatego nie mam "typowych dni" tylko dni wypełnione obowiązkami i okraszone odrobiną przyjemności.
Tym postem kończę wyzwanie blogowe. Mam nadzieję, że dzięki ostatnim pięciu notką przybliżyłam Wam trochę moją osobę. A co mi przyniósł udział w tej zabawie? Na pewno inne spojrzenie na blogowanie o codzienności, wypracowanie "planowania" postów, odkrycia jak wiele ludzi jest podobnych do mnie (nawet mimo innych zainteresowań) i jak nawet banalny temat przedstawić kreatywnie :)
Pozdrawiam serdecznie!
sobota, 19 lipca 2014
Nietypowo...
Witajcie! Dziś post nietypowy bo w całości poświęcony muzyce. Nadal zmagam się z wyzwaniem blogowym i dzisiejszym tematem jest ulubiona książka/film/album muzyczny do którego lubimy wracać. Myślałam nad tym długo i niestety nie mogłam wybrać tego naj z żadnej z tych rzeczy. Więc podeszłam trochę inaczej do tematu. Nie czytam książek zbyt często, oglądanie wiele razy jakiegoś filmu sprawia, że traci on dla mnie coś ze swojego uroku inaczej sprawa przedstawia się z muzyką. Tutaj nie ma zmęczenia materiału, przejedzenia...Zdradziłam Wam już kiedyś, że słucham głównie muzyki rockowej i metalowej z lat 80-tych i 90-tych. Choć znajdziecie też u mnie coś starszego i nowszego również. Wybrać jeden szczególny dla mnie album jest rzeczą niemożliwą. Dlatego postanowiłam przedstawić Wam trzech ważnych dla mnie wykonawców.
1. Historia lubi zataczać koło czyli EUROPE.
1. Historia lubi zataczać koło czyli EUROPE.
Zespół powstał w 1979 roku w Szwecji i pierwszy album wydał cztery lata później. Sława jednak przyszła za sprawą znanego chyba wszystkim utworu "The Final Countdown". Ta właśnie piosenka zapoczątkowała moją miłość do muzyki rockowej (miałam wtedy kilka lat). Lata mijały, gusta muzyczne i inne się kształtowały, zaczęły się również poszukiwania "własnego ja". Mając już lat dzieścia poznałam ludzi rozkochanych w glam rocku/metalu i odświeżyłam moje wspomnienia związane z EUROPE. Pokochałam tą muzykę na nowo. Zespół nadal istnieje, ale niestety od 1991 roku nie nagrał dobrego albumu...a szkoda...sentyment jednak pozostał i nadal bardzo chętnie ich słucham.
2. To jest TO czyli METALLICA
Historia tej grupy rozpoczęła się w 1981 roku, jednak ja "odkryłam" ją jakieś 10 lat później gdy miała już na swoim koncie sześć albumów. Można powiedzieć, że to była miłość od pierwszego uderzenia...Tak tak Moi Drodzy...uderzenia! Bo tak właśnie na mnie wpłynęło to co usłyszałam. Zostałam "uderzona" dźwiękiem i oszołomiona...doznałam olśnienia: to jest TO czego szukałam! Mimo upływu lat, eksperymentowania zespołu ze stylami wciąż ich muzyka wywołuje u mnie silne emocje podczas słuchania...Kocham po prostu :)
3. Potęga głosu czyli RONNIE JAMES DIO
Ronnie James Dio urodził się w 10 lipca 1942 jako Ronald James Padavona. Swoją przygodę ze śpiewem rozpoczął od chórów kościelnych, następnie występował między innymi w takich zespołach jak Rainbow, Black Sabbath, Heaven and Hell oraz w swoim solowy projekcie nazwanym po prostu Dio. Jest to postać bardzo znana w świecie muzyki rockowej i metalowej, która wywarła wielki wpływ na wykonawców tego gatunku. Potężny, przenikliwy głos był jego znakiem rozpoznawczym. Piszę był, bo Dio odszedł 16 maja 2010 roku po przegraniu walki z rakiem żołądka :( Jego muzyka towarzyszyła mi zawsze w trudnych dla mnie okresach życia i jak to się mówi pozwalała nie zwariować - dlatego dziś o nim pisze.
Mam nadzieję, że dzisiejszy post nie był dla Was nudny i przybliżył Wam trochę moją osobę ;)
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam!
czwartek, 17 lipca 2014
Lubię/nie lubię
Witajcie Moi Drodzy! Wyzwanie u ULI nada trwa, więc dziś kolejny post z tego cyklu. Tematem z jakim dziś się zmierzyłam było 10 rzeczy które lubię i 10 rzeczy których nie znoszę. Oto zestawienia które przygotowałam dla Was:
LUBIĘ:
NIE LUBIĘ:
Pozdrawiam:)
* wszystkie zdjęcia znalazłam na Pinterest.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















